Kolejna powtórka zakończenia sezonu motocyklowego 2010
Ten wpis powinien był pojawić się tu prawie dokładnie trzy miesiące temu – 24 września – wtedy odbyliśmy z Elmondosem kolejną podróż zamykającą sezon motocyklowy 2010 – podróż o tyle dla mnie ważną, że w czasie jej trwania zamknąłem swoje pierwsze 10 tys. km w siodle jednoślada. Z braku czasu i natłoku różnych dziwnych spraw, które w międzyczasie zaczęły zaprzątać mi głowę, nie udało mi się jednak napisać o tym wcześniej i dopiero dziś nadrabiam zaległości. Dalejczytaj cały wpis

Na dziś planowaliśmy wycieczkę do czeskiej Pragi w 4-5 motocykli. Niestety prognozy pogody na majowy weekend nie pozostawiały złudzeń – deszcz, deszcz, deszcz. Postanowiliśmy więc ubiec zbliżający się front i zrobiliśmy sobie spontaniczną 2-osobową przejażdżkę dzień wcześniej – w piątek.