Łukasz Jankowski

Motocyklem na południe Europy

Dziś będzie o motocyklowej wycieczce. Fajnej. Najfajniejszej w mojej dotychczasowej przygodzie z motocyklami. I najdłuższej. O wycieczce na południe Europy – do Chorwacji. Dalejczytaj cały wpis

Zamek w Mosznej

Ostatnie dni mojego życia wyglądają dość podobnie, żeby nie powiedzieć identycznie. Wszystko przez tego małego szkraba, co to już od 9 miesięcy okupuje brzuch Żony. :) Przez tricki, które mała zaczęła sobie urządzać, Żona musiała położyć się do szpitala (nic groźnego na szczęście – obserwacja). Leży tam już kilka dni i nie zanosi się, żeby mieli ją wypuścić. A ja w związku z tym dzień w dzień, zaraz po pracy jadę prosto do szpitala, żeby spędzić z moją drugą połówką trochę czasu, zawieźć jej jakiś smakołyk (bo to szpitalne żarcie bywa niejadalne), po czym wracam do domu i idę spać. Następnego dnia rano od początku – pobudka o świcie, praca, szpital, spanie. Mimo, że do szpitala cały czas latam motocyklem, to jednak zaczęło brakować mi jakiejś wycieczki, wyjechania, choćby na chwilę z tych korków, świateł, poza granice miasta. Dalejczytaj cały wpis

Wycieczka motocyklowa na zakończenie urlopu

Nieubłaganie zbliża się koniec urlopu. Dziś, chcąc maksymalnie wykorzystać ostatnie wolne chwile, postanowiłem wsiąść na motocykl i zrobić parę kilometrów. Nie wiedziałem jeszcze gdzie, ważne było, żeby pojechać! :) Dalejczytaj cały wpis

„Twardy” dowód i pierwszy raz na autostradzie

Autostrada

Dziś, po 30 dniach i przedłużeniu ważności „miękkiego” dowodu o kolejne dwa tygodnie, odebrałem w końcu „twardy” dowód rejestracyjny do moto. Postanowiłem to uwiecznić krótką, przejażdżką autostradą A4 na odcinku Bielany Wrocławskie – Wrocław Wsch. :-) Trochę dokuczał boczny wiatr i brak owiewki, która ewidentnie przydałaby się przy większych prędkościach. Ale mimo wszystko było fajnie. Według mnie, jest to znacznie ciekawszy dojazd dla jednoślada z centrum Wrocławia na Bielany – unika się remontowanej, zakurzonej i rozrytej południowo-wschodniej części miasta. Samochodem może być mniej fajnie, bo na trasie 395, prowadzącej do autostrady A4 trzeba się chyba pomęczyć w sznurku aut.

Nieustające poszukiwania dwóch kółek

Po powrocie z ostatniej, dość wyczerpującej, wyprawy nie przerwaliśmy poszukiwań. Ilość ogłoszeń dotyczących sprzedaży Hondy CB500 była co prawda dość skromna, ale szczęśliwie znalazła się wśród nich jedna perełka. Była sobota po południu, nie chciałem działać pochopnie – zapisałem link do ogłoszenia i zdecydowałem, że poczekam do poniedziałku z nadzieją, że ukażą się nowe ogłoszenia. Dalejczytaj cały wpis

Wycieczka po Polsce

Przejęty nieuchronnie ubiegającym sezonem motocyklowym, podjąłem w końcu decyzję o zakupie własnych dwóch kółek. Od kilku dni zacząłem intensywne poszukiwania. Nieocenioną pomocą jest w tej kwestii dla mnie Elmo, który cały czas razem ze mną śledzi aukcje i ogłoszenia, za co ogromnie dziękuję. :-) Dalejczytaj cały wpis